Ty jesteś tak daleko
I ja też
I Ty patrzysz przez
Ekran Twoich szkieł
A ja nie
I nie mogę patrzeć już
na gasnące światła
na obrzydliwe chmury
na czerwone dachy
na pory roku zmieniające się
jak flamastry
których używamy, by zapisać najważniejsze słowa
I chciałabym być motylem
Przefrunąć przez morza,
góry,
miesiące w kartkach kalendarza
do Ciebie
I już nigdy nie odlecieć
I chciałabym
być na zawsze z Tobą
i na zawsze
wierzyć że wszytko ma sens
Dziękuję Ci że jesteś
Chociaż tu Cię nie ma
Ale wiem
Że będę szukać
I będę znajdywać
Od nowa
Aż do końca świata
Christabel
Nastrój:
tagi:
G r a j
niedziela, 17.maja.2009, 18:57
Na czarno-białych klawiszach
Zwinne palce,
Najzwinniejsze
Potykają się.
Ostry, chory dźwięk.
Zatrzymują się.
Ciszą
Bezpalcową,
Bezdźwięczną,
Bezuczuciową
gram dalej.
Dobra, a tak na poważnie, to co mnie ostatnio tak na poezję wzięło?
Christabel
Nastrój:
tagi:
ruchome_niebo.gif
czerwone_dachy.jpg
antena_telewizyjna.tiff
drzewa_i_ptaki.png
Uruchamianie programu: "ZAPACHY",
Włączona funkcja "WIATR".
Należą się Tobie ochy i achy
- Programujesz ten cały świat!
Sztuczna wojna w grach,
Społeczeństwo pod przyciskiem "połącz".
Czy spełnisz pragnienie ukazane we snach
i klikniesz kiedyś "wyłącz"?
Christabel
Nastrój:
tagi:
W szarych miastach
Toczy się cicha wojna
- przejęcie władzy
W naszych chorych umysłach
Na brudnej ulicy
Leżą szczątki nienawiści
Patrzysz, przemierzasz dalej
Drogi chaosu stolicy
Nagle barwami
Ziejącą spotykasz lampę
Teraz wiesz już ile
Przeciwieństw spotkasz w latarni
Wędrówka tu i tam,
Od wschodu do zachodu tak
Już zawsze liczysz
- W rytmie raz i dwa
Christabel
Nastrój:
tagi: